Implant 3D wszczepiony w biodro od firmy Mobelife

Pinterest

Od kiedy piętnastoletnia Szwedka, cierpiąca na chorobę zwaną neurowłókniakowatością, dowiedziała się, że prawdopodobnie będzie musiała spędzić życie na wózku, jej perspektywy na wyzdrowienie rozwiały się w pył. Genetyczne schorzenie, którego doświadcza nastolatka, manifestuje się u niej w postaci deformacji szkieletu w okolicach biodra, przez co dziewczyna od zawsze miała spore trudności z chodzeniem.

Szwedka cierpi na neurowłókniakowatość od wczesnych lat dziecięcych. W 2010 roku poddana została skomplikowanej operacji, która miała ją uzdrowić. Efekty rzeczywiście się pojawiły, ale niestety na krótko – kilka miesięcy później nastąpił nawrót choroby. Sytuacja dziewczyny okazała się na tyle ciężka, że zmuszona ona została do opuszczenia szkoły i pobierania edukacji w domu przez następne dwa lata. Jedyną “perspektywą”, jaką widzieli lekarze, był brak jakichkolwiek rozwiązań i konieczność poruszania się przez nastolatkę na wózku.

Implant biodra 3D - RP3D.pl

Rok 2012 przyniósł jednak światełko nadziei. Profesor Rydholm ze Skane University Hospital in Lund, przedstawił problem ekspertom z organizacji Mobelife, zajmującej się nowoczesną technologią druku 3D. Specjalistom udało się zaprojektować implant, mający zastąpić miejsce, w którym nastąpił defekt. We wrześniu 2012 roku, młoda Szwedka przeszła ciężką operację zakładania implantu. Niedługo potem wyszła ze szpitala niemal o własnych siłach, podpierając się zaledwie jedną kulą. Obecnie dziewczyna wraca właśnie do szkoły – bez ani jednej kuli!

 

Podziel się artykułem!

  • Facebook
  • Google Plus
  • Wykop
  • Twitter
Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Email
Print
Google+